O szybownictwie

Nieraz widziałeś krążące w powietrzu szybowce i zastanawiałeś się jak fantastycznie byłoby oglądać świat z tak wysoka. Okazuje się że nie jest to takie trudne do zrealizowania. Naukę latania można rozpocząć praktycznie w każdym wieku już od 16 lat , a zdarzają się uczniowie piloci nawet 60 letni . Sam pilotaż nie jest rzeczą trudną , można go opanować w podstawowym zakresie w ciągu miesiąca, wykonując około 70 startów i lądowań z instruktorem po czym zaczynasz latać samodzielnie. Latanie na szybowcach jest cudownym hobby, pozwala przeżyć wspaniałe chwile w powietrzu z dala od spraw przyziemnych, latając wysoko pod cumulusami niejednokrotnie bardzo blisko z ptakami , można się wspaniale zrelaksować w ciszy podziwiając wspaniałe widoki. Loty takie mogą trwać do kilku godzin w zależności od warunków meteorologicznych i nabytych umiejętności. Nie jest to dyscyplina dla nielicznych, praktycznie każdy może uprawiać szybownictwo rekreacyjnie, zaś latanie wyczynowe wymaga wielu czasu i godzin spędzonych w powietrzu, co pozwala brać udział w zawodach z najlepszymi pilotami.

Wybitni szybownicy Aeroklubu Podkarpackiego

Julian Wacławski

Julian Wacławski urodził się 13 kwietnia 1958 roku w Rymanowie. Członkiem Aeroklubu Podkarpackiego w Krośnie został 1 lutego 1976r. Był pilotem szybowcowym i samolotowym, a także skoczkiem spadochronowym. Pracował zawodowo w Aeroklubie Podkarpackim jako układacz spadochronów desantowych, a od 1989 roku jako pilot Zespołu Lotnictwa Sanitarnego w Sanoku.

Życiową pasją Juliana Wacławskiego było szybownictwo. Tej dyscyplinie lotnictwa poświęcał najwięcej czasu; w szybownictwie odnosił też najlepsze wyniki. W 1981 roku wygrał Szybowcowe Zawody III ligi w Stalowej Woli, uzyskując awans do Mistrzostw Polski Seniorów w Klasie Standard. W tym samym roku otrzymał Puchar Dominika ufundowany przez o. Dominika Orczykowskiego -kapelana lotników dla najlepszego pilota szybowcowego 1981 roku. Służba wojskowa nie pozwoliła niestety Julkowi wystartować w Mistrzostwach Polski…

W latach 80-tych Julian Wacławski pełnił funkcję Kierownika Sekcji Szybowcowej w Aeroklubie Podkarpackim. „Stary” był ogromnym autorytetem dla pilotów. Był osobą bardzo skromną i uczciwą. Miał swoiste i niepowtarzalne poczucie humoru. Był serdeczny i wyrozumiały dla początkujących pilotów. Jednocześnie bezwzględnie tępił i krytykował wszelaką głupotę, której nie brakowało w życiu lotniczym aeroklubów lat 80-tych. Esencja szybownictwa, czyli przeloty były ulubioną dyscypliną Julka. 22.07.1989r. wykonał na szybowcu „Krokus” przelot po wieloboku Krosno – Masłów – Zamość – Sanok – Krosno o dł. 516km, zdobywając 2-gi diament do Złotej Odznaki Szybowcowej. Przelotem tym utorował drogę dla innych pilotów aeroklubu z Krosna, którzy z powodzeniem wykonywali przeloty warunkowe pow. 500km w następnych latach. Dla „Starego” wykładnikiem udanego sezonu była zawsze ilość wylatanych godzin i przelecianych kilometrów. Start w Zawodach Szybowcowych III ligi w Lublinie, w sierpniu 1989 roku przyniósł Julianowi Wacławskiemu 8. miejsce. Dobre wyniki w Całorocznych Zawodach Szybowcowych im. R. Bittnera dały Mu awans do Krajowych Zawodów Szybowcowych II ligi.

Julian Wacławski zginął śmiercią lotnika w dniu 20 czerwca 1990 roku podczas startu do 2-giej konkurencji Krajowych Zawodów Szybowcowych im. Sz. Grzeszczyka w Lisich Kątach k. Grudziądza. Samolot holujący Jantara St.3 SP-3250 „KR” wystartował z zablokowanym sterem wysokości. Wyczepienie szybowca z pełnym balastem wodnym w przeciągniętej konfiguracji nastąpiło na wysokości ok. 80 m …

W swojej karierze Julian Wacławski wylatał na szybowcach 1040 godzin, przelatując 17318km. Na samolotach wylatał 810h, a na śmigłowcach 120h. Wykonał przeszło 30 skoków spadochronowych.

W latach 90-tych w Krośnie dwukrotnie odbyły się Okręgowe Zawody Szybowcowe o Puchar Juliana Wacławskiego.

 

 

Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Szczegółowe informacje w polityce dotyczącej cookies.
Akceptuję