2007-11-12 15:53:09, autor:
Jechaliśmy do Krosna na zakończenie sezonu, ale liczyliśmy też na skoki.
Na miejscu przywitało nas słońce na przemian z lekkim śniegiem, ale zaznaczam - z lekkim!
Pozbieraliśmy graty ze spadochroniarni i ruszyliśmy w stronę hangaru.
(...)
Owszem, widzę inne czasze i ziemię, ale to wszystko przez jakieś białe płatki! Leciałem w spokojnie opadającym śniegu, który zdawał się sypać do góry!
(...)
Po wtoczeniu naszego dwupłatowego pupila do hangaru udaliśmy się w strone reaktora. Tam już sekcja golonkowa celebrowała przygotowania do imprezy, a włściwie ją rozpoczęła. Nie wiem czy jest sens by owo wydarzenie opisywać dokładniej, jako że tu nie zanotowano żadnych incydentów, a jedynie pochłonięto kilka kilogramów pieczystego, zakropiono tym i owym i integrowano się do północy, co także na fotach w galerii można zobaczyć.

2007-10-30 14:48:58, autor:
No i kolejną sobotę zaliczamy do udanych. Machnęliśmy pięć wylotów zaczynając wcześnie w sobotę.
Polecieliśmy wreszcie do góry i - o dziwo - okazało się że na 2500 m. wcale nie jest zimniej niż na ziemi!
Na dzień 10 listopada planujemy symboliczne zakończenie sezonu. A dokładniej - zakończenie sezonu letniego
...i jednocześnie rozpoczęcie sezonu zimowego.

2007-10-18 12:52:26, autor:
Zima nadchodzi. W sobotę nie dość że było zimno, to jeszcze wiało jak na peronie we Włoszczowej.
O ile w lecie smak zimy mamy na 4000 m., to niedziela już na poziomie lotniska przypominała o końcu jesieni,
której w powietrzu niemal nie zdążyliśmy poczuć.
Hitem niedzieli miał być skok z balonu, na co chętnych było więcej niż mogło pomieścić się w koszu.
Na pułapie 1200m pierwsi skoczkowie stanęli na krawędzi.
Oczywiście po skokach pilot bezpiecznie sprowadził sprzęt i instruktora "Hucuła" Grzesia - od tego dnia zwanego Atamanem Koszowym - na ziemie.

2007-09-09 15:57:20, autor:

Jak donosiła prasa, radio i telewizja... I tak dalej i tym podobne, ale pewnie zainteresowani tym jak było naprawdę, czekają na opis tych którzy uczestniczyli w tym locie.


2007-08-27 14:18:24, autor:
Z wielką radością, dumą i gratulacjami dla naszych spadochronowych snajperów, donoszę oraz ogłaszam wszem i wobec, iż nasza (znaczysię Krośnieńska ) drużyna zajęła pierwsze miejsce w Zawodach Spadochronowych w Kiskunfelegyhaza na Węgrzech przed spadochroniarzami z Koszyc i gospodarzami z Kiskunfelegyhaza.
W piątek i sobotę nad Krośnieńskim lotniskiem do późnego wieczora szybowały czasze spadochronów - głównie duże spadaki szkolących się uczniów.
Przypominam że od piątku 31 sierpnia zaczynamy nowe szkolenie podstawowe na które pozytywnie zakręconych gorąco zapraszamy.

<< Pierwsza   17 | 18 | <19> | 20 | 21   Ostatnia >>

Galerie:

Henio Data...
Odszedł od nas 16 sierpnia 2009...
Administracja
Copyright © Aeroklub Podkarpacki 2012
Statut Aeroklubu Podkarpackiego
Strony Internetowe Krosno IT-BITS.pl