2011-10-04 10:26:58, autor: Yatzek
...ale nie zakończyliśmy skakać w tym roku!
Impreza na zakończenie lata, była zorganizowana jak należy. Bractwo lotnicze stanęło jak bractwo - zgodnie i lotniczo.
Szeroka ława samolotów na ziemi i co chwilę startujące i lądujące maszyny sprawiały, że krośnieńskie lotnisko tętniło życiem.
Także i my - spadochroniarze, mimo silnego wiatru, w sobotę polecieliśmy siedem razy do góry, stanowiąc dodatkową atrakcję dla licznie przybyłych widzów.
Niestety, uczniowie po ukończeniu szkolenia teoretycznego, nie doczekali się w sobotę na swój pierwszy skok, właśnie z powodu wichru.
W sobotę wieczorem była impreza przy barze polowym i było miło i przyjacielsko. Klubowy Minister skarbu - Marek Mojak, obdzielał nas koszulkami, smyczami i talonami na małe conieco. Wokół niego wciąż można było zobaczyć tłumek zainteresowanych, a Marek niestrudzenie żonglował gadżetami, na które amatorów nie brakowało.

W niedzielę warunki zrobiły się na tyle korzystne, że można było wypuścić uczniów-skoczków. Wykonali swe pierwsze skoki, a niektórzy także i drugie. Poszło pięć udanych wylotów i każdy kto chciał skoczyć, mógł tego dnia wypełnić plany.

Jako że i ja sporo skakałem, zaniedbałem nieco dokumentację fotograficzną, ale szczęśliwie pozyskałem zdjęcia od koleżanki i zamieszczam je w galerii, oraz nieco więcej na mojej stronie.

Krosno lata, Krosno skacze,
W Krośnie Bosko. Nie inaczej...


Bluskajcie,
Wasz Yatzek

Galerie:


Dodaj komentarz:
Imię
Treść: (aktulanie wpisano: 0 )
Administracja
Copyright © Aeroklub Podkarpacki 2012
Statut Aeroklubu Podkarpackiego
Strony Internetowe Krosno IT-BITS.pl