0065271
Użytkowników online: 7


Pierwsi piloci pojawili się na lotnisku już około 9 -tej. Pomimo kiepskiej pogody, niskich podstaw chmur i nie obiecujących prognoz meteorologicznych godzinę później wyhangarowaliśmy szybowce. W międzynarodowej obsadzie pilotów z Sabinova, Preszowa i Budapesztu przystąpiliśmy do pierwszych startów. Konkurencja podzielona była na dwa etapy. Pierwszym zadaniem pilotów było celne przyziemienie i zatrzymanie szybowca. Z 55 -ciu startujących osób do drugiego etapu awansoało 15 - scie . Tym razem zakwalifikowani do drugiego etapu musieli już tylko celnie przyziemić. Pierwsze miejsce zajął instr. Grzegorz Oszal, na drugiej pozycji uplasował się Wojciech Gałuszka, trzeci był Witold Kuczek. W imieniu przewodniczącego sekcji chciałem podziękować organizatorom, pilotom, mechanikom, oraz wszystkim tym którzy przyczynili się do stworzenia wspaniałej atmosfery w czasie zawodów i imprezy w " Reaktorze"..




